| W krajach uznawanych za ojczyzny wolnej prasy – we Francji, Stanach Zjednoczonych, Niemczech czy Anglii - największe publikatory doczekały się na swój temat już całych biblioteczek, zawierających także prasoznawcze prace magisterskie, a niekiedy nawet doktorskie. W dobie internetu łatwo sprawdzić, ile pozycji na temat „The Washington Post” albo CNN zawiera Biblioteka Kongresu, ile rozpraw napisano o radiu BBC lub dzienniku „Le Monde”, a także który tytuł uzbierał więcej monografii: „Time” czy „The Times”. |