|
Zastępowalność pokoleń potrzebna jest społeczeństwu jak podatki, dlatego każdy pracujący powinien nie tylko płacić podatki ale także wychować swego następcę lub pokryć koszty jego wychowania. Tym wychowaniem zwraca zaledwie koszty swojego dzieciństwa czyli zapracowuje na samego siebie. Kto nie zwraca kosztów swojego dzieciństwa ten nawet na siebie nie zapracowuje i zmusza innych do pokrycia tych kosztów. W naszych warunkach za niego pokrywają te koszty dzieci z rodzin wielodzietnych obniżając przez to poziom swojego życia.
Dla ekonomii (prawdziwej) nie ma znaczenia kto jest ojcem lub matką dzieci, tylko jak te dzieci będą pracowały.
Gdyby jedna rodzina wzięła wszystkie polskie dzieci (8000000) na wychowanie (pozostali Polacy byliby na przykład nosicielami śmiertelnego wirusa) to wszyscy pozostali Polacy powinni tej rodzinie zwracać koszty swego wychowania-jeśli nie zwrócą to dzieci poumierają bo jedna rodzina nie będzie wydolna sobie poradzić z tymi kosztami. Dopóki się dziecioroba okrada nie powinno się go poniżać. Kto nie zwraca kosztów swojego wychowania jest złodziejem i jak złodziej jest traktowany bo rodzina dziecioroba staje się patologiczna i liczba bandytów wyrównuje sprawiedliwość. Każde społeczeństwo ma dokładnie tylu bandytów na ilu zasługuje by ta sprawiedliwość została zachowana!
|