|      |
|
| Temat: Wdzięczny bandytom, terrorystom. | Od: precz z pomocą |
| Data: 09.04.2006 05:50 |
Odpowiedz |
|
Może jako jedyny jestem wdzięczny bandytom za wymierzanie sprawiedliwości a Bogu za ich stworzenie. Bandyta to bowiem jedyna sprawiedliwość, której człowiek nie może zmienić podobnie jak praw fizyki. Każde społeczeństwo ma dokładnie tylko tylu bandytów na ilu sobie zasłuży i ani o jednego więcej, niezależnie od tego jakich ma prawników, jaki rząd, czy obowiązuje kara śmierci czy nie.
Sprawiedliwość ta rozpoczyna się prostą zależnością-nie „dasz” dziecku jeść i pić nie dziw się, że zmarło. „Dasz” mu tylko jeść i pić nie dziw się, że zostało bandytom. Za to gdy nic mu nie dasz, oddasz jedynie tylko to co sam „dostałeś” w dzieciństwie nie dziw się, że dorównało tobie!
Jest sposób na zlikwidowanie bandytów i wszystkich więzień!
W kilka pokoleń możemy zlikwidować wszystkie więzienia musimy tylko zaprzestać okradania dzieci. Okradane dzieci muszą się odwdzięczać, one inaczej nie mogą bo na tym polega sprawiedliwość. Jak idiotom wytłumaczyć, że dziecko to dorosły człowiek przesunięty w czasie? Dorosły człowiek pracuje na dziecko i dziecku "pomaga". Dziecko to dorasta, zaczyna pracę i zaczyna pracować na dziecko i dziecku "pomagać" i ono dorasta i zaczyna pracować na dziecko i "pomagać". Nie lepiej ten prosty schemat ekonomiczny sprowadzić do normalności i przyjąć, że tak naprawdę TY dorosły człowieku nie na dziecko pracujesz i nie jemu pomagasz tylko wszystko to robisz dla siebie. To na swoje dzieciństwo pracujesz i sobie pomagasz tylko w innym czasie bo w dzieciństwie tego zrobić nie mogłeś! Mój dziadek oddał bułkę ojcu, ojciec mnie ja dziecku i wyszło na to, że nikt z nas tej bułki nie dostał! Takie uproszczenie prowadzi do prawdy oczywistej, że dziecko nic nie kosztuje, że to ekonomia urojona zawładnęła waszymi półkulami mózgowymi, które osobno mogą nawet ekonomię lub matematykę pokończyć ale wspólnej synchronizacji im brakuje. Co ja mówię, mogą nawet wybitnymi profesorami zostać! Świat się zmieni i uprości, przestaniemy karać ludzi za to, że ich dzisiaj okradamy. Polikwidujemy wszystkie więzienia, prawa wyborcze przyznamy dzieciom i zrozumiemy, że dziecko to dorosły człowiek przesunięty w czasie. Zniknie problem aborcji bo co komu da zabijanie kogoś co go nic nie kosztuje. Do normalności Was Polacy wzywam! Kto dziecku pomaga ten dziecko poniża i nie nagrody doczeka lecz kary! Na początek proste rozwiązanie-pracujący płacą przez 40 lat po 200 zł ze swojej pensji (średnia płaca 2500 zł)za swoje dzieciństwo podobnie jak płaci się na swoją emeryturę a dzieci otrzymują z tych pieniędzy przez 20 lat po 400 zł swojej przedwstępnej płacy, którą następnie zwracają płacąc przez 40 lat po 200 zł. Nikt nikomu nic nie daje, likwidujemy wszystkie fundacje Caritasy Orkiestry pomagające dzieciom a w kilka pokoleń i wszystkie więzienia. Łaski dzieciom nikt nie robi(rodzice przestają bić `darmozjadów') a z czasem prawa wyborcze przyznamy dzieciom i wreszcie dojdzie do demokracji i de komunizmu! Po co żyć w ułudzie, że dzieci są gorsze od nas i pomocy potrzebują jak i tak nie możemy im udowodnić, że gorzej od nas będą pracowały a tylko idiota lepszym pomaga.
|
|
|
|
|
|
|