|
Ci którzy płacą podatki "na kogoś" błędnie rozumują, że ten ktoś nie będzie płacił podatków. Byłem dzieckiem na które rzekomo inni płacili podatki z przeznaczeniem na moją szkołę, moje przedszkole, moje drogi, moją ochronę środowiska, zasiłki rodzinne dla mnie, pomoc socjalną dla mnie. Dorosłem i 40 lat pracuję i płacę podatki powyżej przeciętnej krajowej -nie ma więc matematycznie takiej możliwości by ktokolwiek na mnie płacił podatki-bzdura ekonomiczna stulecia, której taki ekonomista jak BALCEROWICZ nie widzi.! Nie udzielajcie więc obecnie dzieciom pomocy bo kto dzieciom pomaga ten dzieci poniża i nie nagrody doczeka lecz kary. Twierdzę, że podatki każdy płaci tylko za siebie za swoją szkołę, za swoje przedszkole, za ochronę środowiska dla siebie itp. Przeważnie jednak kto mówi że płaci podatki na inne dzieci ten nawet za siebie ich nie płaci!
Ala ma narzeczonego który systematycznie przebywa w zakładach karnych. Kiedy kończy odsiadki krótkich wyroków lub dostaje przepustkę wpada do domu.
Ma zbyt mało czasu, aby ożenić się z Alą, ale zawsze po jego wizycie rodzi nam się nowy obywatel. Już kilka lat temu narzeczony napisał z więzienia list do sądu, aby ten wyznaczył mu alimenty, które spłaci, gdy wyjdzie na wolność i dostanie pracę.
Sąd przychylił się do jego prośby i zasądził najpierw 500,potem 700, a na koniec 1000 zł alimentów, które wypłacał dotąd Fundusz Alimentacyjny.
Ala B. dostawała więc od maja:
1000 zł z FA,403 zł zasiłków rodzinnych,144 zł zasiłku pielęgnacyjnego, i 418 zł zasiłku stałego. Razem 1965 zł.
Tyle ze swoim niepełnym podstawowym wykształceniem nigdy i nigdzie by nie zarobiła.
Obecnie Ala B. dostaje:
403 zł zasiłków rodzinnych,1270 zł dodatków z tytułu samotnego wychowywania (6x170+250),50 zł z tyt. rehabilitacji dziecka niepełnosprawnego,144 zł zasiłku pięgnacyjnego,420 zł świadczenia pielęgnacyjnego. Razem 2287 zł. Rzecz jasna bez żadnych podatków.
A na ile mogliby liczyć rodzice takiej samej siódemki dzieci, gdyby zgłosili się do OPS i powiedzieli że on pracuje i zarabia na rękę 900 zł ,ona w domu przy dzieciach więc proszą o pomoc?
1447 zł- ale na 9 osób.
Czy w takiej sytuacji narzeczonemu Ali B., gdy wyjdzie z ciupy i - załóżmy- znudzą mu się powroty za kraty będzie się opłacało wziąć ślub i pójść do pracy za 900 zł netto? W życiu!
Pozbawiłby w ten sposób swoją rodzinę 840 zł dochodu miesięcznie!
Koronny argument tych co płacą na czyjeś dzieci!
Wyjaśnię Wam sekret planu gospodarczego dla Polski! Rok 1985-685305 urodzonych Polaków, rok 2001- 370247 urodzonych Polaków. Różnica to 315058 przemnożone przez 18 lat (dzieci)to 5671044. Koszt wychowania jednego Polaka to 300000 zł co daje oszczędności dla Polski 1701313200000 zł bez kiwnięcia palcem.(ile za to można kupić samochodów?) Proponuję wprowadzić opłaty od posiadanych dzieci a każdy Polak będzie miał dom bo liczba dzieci znowu zmniejszy się o setki tysięcy rocznie! Nie będzie już komu pomagać i kogo do beczek wkładać
Na początek proste rozwiązanie-pracujący płacą przez 40 lat po 200 zł ze swojej pensji (średnia płaca 2500 zł)za swoje dzieciństwo podobnie jak płaci się na swoją emeryturę a dzieci otrzymują z tych pieniędzy przez 20 lat po 400 zł swojej przedwstępnej płacy, którą następnie zwracają płacąc przez 40 lat po 200 zł. Nikt nikomu nic nie daje, likwidujemy wszystkie fundacje Caritasy Orkiestry pomagające dzieciom a w kilka pokoleń i wszystkie więzienia. Łaski dzieciom nikt nie robi(rodzice przestają bić i zabijać „darmozjadów”) a z czasem prawa wyborcze przyznamy dzieciom i wreszcie dojdzie do demokracji i de komunizmu! Po co żyć w ułudzie, że dzieci są gorsze od nas i pomocy potrzebują jak i tak nie możemy im udowodnić, że gorzej od nas będą pracowały a tylko idiota lepszym pomaga. Takie rozwiązanie przyznaje Ali B z przykładu "płacących podatki na innych” 400*7=2800 zł jej pieniędzy, które dziś są jej zabierane a przy ewentualnym oddawaniu uważane za złodziei własność! Będzie mu się jeszcze opłacało iść do pracy po odsiadce.
Zyskujemy przy tym, że sądy nie spotykają się i nie przydzielają raz 500 zł, później znów 700 zł i wreszcie 1000 zł alimentów z ich pieniędzy-dajemy każdemu co jego!
Takie programy telewizyjne jak "Pod napięciem" Zawsze po 21" "podziel się posiłkiem" i wiele innych walczących ze skutkami odeślemy do lamusa(ze skutkami jeszcze nikt nie wygrał).
Po co walczyć ze skutkami i kary śmierci się domagać jak można przestać bandytów produkować!
Nie da się okradać dzieci i liczyć, że z nich dobrzy ludzie wyrosną. Co to za prawo które pozwala okradać dzieci?
|