|
Co Bóg mógł mieć na myśli w przykazaniu nie kradnij.
1.-Jeśli na wychowanie społeczeństwa wydano X zł a to społeczeństwo na wychowanie swoich dzieci wyda ½ X zł to znaczy że okradło swoje dzieci na kwotę ½ X zł. Takie społeczeństwo nazywam złodziejem.
2.-Jeśli na wychowanie społeczeństwa wydano X zł a to społeczeństwo na wychowanie swoich dzieci wyda 0 X zł to znaczy że okradło swoje dzieci na kwotę X zł. Takie społeczeństwo nazywam złodziejem. (społeczeństwo znika z powierzchni ziemi)
3.-Jeśli na wychowanie społeczeństwa wydano X zł a to społeczeństwo na wychowanie swoich dzieci wyda również X zł to znaczy że społeczeństwo to nic swoim dzieciom nie dało (zwróciło im zaledwie to co dostało od poprzedniego pokolenia) Takie społeczeństwo nazywam „neutralnym”.
4.-Jeśli na wychowanie społeczeństwa wydano X zł a to społeczeństwo na wychowanie swoich dzieci wyda 3/2 X zł to znaczy że pomogło swoim dzieciom na kwotę ½ X . Tylko takie społeczeństwo może mówić że pomogło dzieciom.
5.-Jeśli na wychowanie społeczeństwa wydano X zł a to społeczeństwo na wychowanie swoich dzieci wyda ¾ X zł w tym ¼ X zł w formie „pomocy” (caritasy, orkiestry, fundacje itp.) to takie społeczeństwo okradło swoje dzieci na kwotę ¼ X zł. Takiemu społeczeństwu mówię „precz z pomocą a kysz” Taka „pomoc” jest okradaniem nie pomocą –„podziel się posiłkiem” idiotyzmem
Wniosek: społeczeństwo które nie zwraca następnemu pokoleniu kosztów swojego własnego wychowania jest złodziejem .
1.a -Jeśli na wychowanie dziecka wydano x zł a to dziecko na wychowanie swojego następcy wyda ½ x zł to znaczy że okradł swoje dziecko na kwotę ½ x. Takiego człowieka nazywam złodziejem.
2.a-..................................................................................................................................
5.a-...
Wniosek: kto nie zwraca kosztów swojego wychowania następnemu dziecku ten to dziecko okrada i jak normalny złodziej powinien być traktowany.
Jeśli znajdziemy dziecko (noworodka) na śmietniku i wspólnie (przy pomocy domu dziecka) go wychowamy udzielając mu "pomocy" do osiemnastego roku życia, która to "pomoc" zamyka się kwotą na przykład 150000 zł a następnie dziecko to będzie przeciętnym pracownikiem to mu pomogliśmy? Polacy! Jak z Wami gadać by Waszej „inteligencji” nie obrazić? Tu mogą być tylko dwie możliwości, albo to dziecko nie może zostać przeciętnym pracownikiem (ale to może wam ono udowodnić średnimi zarobkami w ciągu całego życia) albo to nie jest POMOC. Co to więc jest za kuriozum co Wy nazywacie POMOCĄ?
To Wasze rozumowanie Polacy potrzebuje pomocy, nie jesteście przecież nieprzeciętni by przeciętnym pomagać. Zastanówcie się więc gdzie popełniacie błąd w swoim rozumowaniu, że dzieciom pomagacie. Czego można się przez tyle lat na uczelniach ekonomicznych uczyć skoro podstawowych zasad ekonomicznych się nie wie? Polacy, kto Was matematyki i uczciwości uczył? Precz z pomocą socjalną niech żyje normalność! Precz z pomocą rodzinom wielodzietnym i dzieciom. Żadne zapomogi, zasiłki rodzinne, pajacyki, podziel się obiadkiem nic z tego w zamian tylko normalność. Rodziny wielodzietne nie potrzebują waszej pomocy, dziecko waszej pomocy nie potrzebuje to wasze urojenia że bez waszej pomocy dzieci poumierają, im wystarczy jak nie będziecie tych rodzin i tych dzieci okradać! Tylko normalność może nas uratować. Na początek proste rozwiązanie-pracujący płacą przez 40 lat po 200 zł ze swojej pensji (średnia płaca 2500 zł)za swoje dzieciństwo podobnie jak płaci się na swoją emeryturę a dzieci otrzymują z tych pieniędzy przez 20 lat po 400 zł swojej przedwstępnej płacy, którą następnie zwracają płacąc przez 40 lat po 200 zł. Nikt nikomu nic nie daje, likwidujemy wszystkie fundacje Caritasy Orkiestry pomagające dzieciom a w kilka pokoleń i wszystkie więzienia. Łaski dzieciom nikt nie robi(rodzice przestają bić i zabijać „darmozjadów”) a z czasem prawa wyborcze przyznamy dzieciom i wreszcie dojdzie do demokracji i de komunizmu! Po co żyć w ułudzie, że dzieci są gorsze od nas i pomocy potrzebują jak i tak nie możemy im udowodnić, że gorzej od nas będą pracowały a tylko idiota lepszym pomaga.
|