|
Mam już dość komunizmu, mam już dość kapitalizmu chciałbym wprowadzić wkońcu
sprawiedliwość-czyli normalną ekonomię!
Ciekawe jakie uzyskałbym w Polsce poparcie dla mojego programu, który w
uproszczeniu niżej przedstawię.
Każdy pracujący Polak płaci dwie składki (oprócz podatków) na swoją emeryturę
i za swoje dzieciństwo (czyli za swoje szkoły, przedszkola, opiekę, leczenie
i wyżywienie w dzieciństwie itp.)
Nie ma w Polsce ludzi mogących pracować i pracujących zwolnionych od zwrotu
kosztów swojego własnego wychowania (świętych krów) młodszemu pokoleniu.
Dzieci polskie otrzymują z chwilą urodzenia swoje pieniądze (płaca
przedwstępna) wszystkie jednakową kwotę-nie ma głodnych dzieci a wszystkie
organizacje „pomagające” dzieciom idą do lamusa.
Dzieci te jak dorosną pracują i płacą składkę za swoje dzieciństwo zwracają
tym płacę przedwstępną.
Wprowadzam prawa wyborcze dla wszystkich dzieci by zakończyć ich okradanie
przez tych co im „pomagają”
Każdy Polak zwraca koszty swojego wychowania co wystarcza na przykład na
wychowanie 8000000 nowych dzieci i dopiero jak ta liczba dzieci będzie
osiągnięta „dzieciorobom” możemy powiedzieć że jest 8000002 dzieci i wasze
szesnaste i siedemnaste dziecko nie dostanie tych pieniędzy (musisz je
wychować za swoje pieniądze.
Nie można im jednak tego mówić dzisiaj jednocześnie okradając te dzieci!
Czy jeśli dziecko, któremu pomogliśmy a właściwie pomogliście (respirator
Owsiaka, obiady Caritasu,
kolonie z fundacji )zostało w przyszłości przeciętnym pracownikiem to tym
samym
nie udowodniło Wam, że to nie była POMOC?
Czy może Wy nawet przeciętnym pracownikom macie możliwość pomagać bo znacie
matematykę o której ja pojęcia nie mam?
|