| Zaliczony w szeregi mafii paliwowej prezes szczecińskiej firmy BGM, Jan Bobrek, stał się sprawcą sporego zamieszania: jego zeznania z kwietnia 2004 roku wywołały panikę wśród elity władzy i biznesu, nie tylko polskiego. Zeznania szybko stały się faktem medialnym, obrosły w mity i dały początek błyskotliwym interpretacjom. Częściej jednak – nadinterpretacjom. |