| Oskarżony o próbę korupcji były wiceprezydent Szczecina, Zbigniew Zalewski w pierwszym dniu swojego procesu zdążył tylko oznajmić, że nie miał wpływu na decyzje w sprawie portowego przetargu, nie zlecał organizowania korupcyjnych spotkań i od nikogo nie żądał żadnych pieniędzy. Większą część rozprawy zajęło odczytywanie obciążających go zeznań współoskarżonego Jana S. |