|      |
|
| APEL STOWARZYSZENIA PRIMUM NON NOCERE |
|
| Pacjentem jest każdy |
| Prawa Pacjenta w Polsce są ustawicznie łamane – twierdzi Adam Sandauer, prezes Stowarzyszenia Primum Non Nocere. Społeczeństwu ogranicza się dostęp do leczenia. Znaczna część publicznych środków przeznaczanych na leczenie jest marnotrawiona. Gdy dojdzie do popełnienia błędu lekarskiego, poszkodowani nie otrzymują pomocy, a środowisko tuszuje to co zrobiono. Bywa że i kosztem zdrowia czy życia ofiary. |
|
|
Czytaj cały artykuł
|
|
| Temat: Mylisz pojęcia | Od: zasłużony pacjent |
| Data: 24.11.2003 23:52 |
Odpowiedz |
|
Apel nie dotyczy wadliwej reformy słuzby zdrowia i monopolu NFZ, ale ofiar błędów lekarskich, które zdarzają się bez względu na to, czy są kasy chorych czy centralny budżet. Chodzi o admin9stracyjną i prawną kontrolę nad lekarzami - a scislej nad Izbami Lekarskimi, które w imię źle pojętej solidarności zawodowej krzywdzą ludzi i taj już pokrzywdzonych przez losi lekarzy. NIc nie usprawiedliwia lekarza traktującego chorego jako natręta, jak towar z którym nie wiadomo co zrobić bo fundusz,lub "magiczna{" instytucja nie raczy płacić. Kazdy z nas płacących składki ZUS już zapłacił lekarzowi za usługę, więc nie mów, że pan doktor może wyładowywać swoją frustrację na chorym. Tylko dlatego, `ze system jest wadliwy lub wręcz złodziejski. Zgoda - lekarze są okradani z należnych im pieniędzy, ale nie okrada ich pacjent, ale dystrybutor skłądki ubezpieczeniowej czyli państwo. Wciąż państwo. Nie żałuję jednak lekarzy - radzą sobie nad wyraz cynicznie w tej sytuacji - płać człowieku albio zdychaj, natręcie. Minister zdrowia stworzył niwydolny system? Niech zdycha minister, a nie pacjent. Rzecznik Praw Pacjenta jest wręcz niezbędny w tej dziczy, w tym zezwięrzęceniu ludzi i kompletnym zaniku etyki. Bez Rzezcnika, bez kontroli obywatelskiej jesteśmy skazani na łaskę lub niełaskę niezadowolonych z reformy konowałów. Można jedynie liczyć na łut szczęścia, że jakiś chirurg wspaniałomyślnie nie zostawi nas na stole operacyjnym z otwartym brzuchem, bo akurat wyczerpał sie limit.
Oczywiśćie - większość lekarzy to ludzie przyzwoici, ale życie ludzkie jest zbyt cenne, aby uzależniać je wyłącznie od poczucia przyzwoitości medyków. KOntrola byc musi. Zwłaszcza w czasach poronionej reformy zdrowia.
Z poważaniem - Cezary Chodyniecki. |
|
|
|
|
|
|