Zwolniony z aresztu we wrześniu ubiegłego roku, Krzysztof Piotrowski, były prezes Stoczni Szczecińskiej Porta Holding S.A. ujawnia nieznane dotąd dokumenty, świadczące o próbach podporządkowania zakładu politycznym decydentom.
A ja bym tak nie żałował pana Tałasiewicza. Jak "szedł na ekumenizm" z Piechotą , był już dużym chłopcem. Nie szedł bezinteresownie, ani pod przymusem. Wiedział czym to grozi i co z tego będzie miał.