Zwolniony z aresztu we wrześniu ubiegłego roku, Krzysztof Piotrowski, były prezes Stoczni Szczecińskiej Porta Holding S.A. ujawnia nieznane dotąd dokumenty, świadczące o próbach podporządkowania zakładu politycznym decydentom.
Pan i pańscy koledzy są ofiarami sprytu i bezwzględności postkomuny. Czy dalej uważa Pan, że GRUBA KRESKA Mazowera była OK ? Tu nie chodzi oczywiście o zemstę na komunie (tu się zgadzam) ale o przerwanie UBeckich powiązań komuny z resortem sprawiedliwości, kadrą w bankach itd itd. Celowo zmieniam styl pisma (OK itd) gdyż znamy się.
Po jakiego czorta poszedł pan na ekumenizm z byłą komuną.Po co Pan odwiedzał Piechotę.
Przed referendum unijnym Kościól równiez poszedł na współpracę. Zostali wpuszczeni na papieskie salony ! I co ? Po załatwieniu swoich spraw w referendum wypuścili Gadzinowskiego z tematem aborcji i homo-seksów.
To nie są partnerzy to oszuści polityczni.
Trzymam kciuki.Współczuję ale to dziki kraj i Pan przyłożył rękę do jego (takiego) funkcjonowania. Owszem. Z głupoty lub łatwowierności !