|
Wolny Najmito! Twierdzisz, że pieniądze podatników warto poświęcić na walkę z korupcją władzy. Ale w jaki sposób? Dofinansować Transparency International, wynająć Eliota Nessa, powołać Policję Antykorupcujną? Wszystkie pieniądze podatników są kontrolowane przez władzę, która jest skorumpowana. Chcesz, aby władza )politycy) wyrzekli się kontroli nad tą kasą i popełnili samobójstwo? To nierealne. wszelkie pieniądze podatników przeznaczone na walkę z korupcją trafią w łapy skorumpowanych. Pod rozmaitą postacią organizacji pozarządowych, fundacji, stowarzyszeń, dotacji akcji itp. Jedyną metodą walki z korupcją jest usunięcie zainfekowanego centrum władzy = 100% wymiana tzw. klasy politycznej. Ale czy komuś w Polsce na tym zależy? Nie mówię o politykach - to oczywiste, że mają instynkt samozachowaczy. Ale czy zależy na tym nam, zwykłym obywatelom? Nie. Nie zależy. wolimy, aby system był skorumpowany, bo:
1. mamy wygodną wymówkę dla własnych drobniutkich przekrętów (w urzędach, firmach, instytucjach pracujemy my, zwykli obywatele, a nie klasa polityczna)
2. Nie znamy żadnego innego systemu, a ten nieskorumpowany jest nieludzki - trzeba ujawniać wszystkie kwity, nie można zatrudnić rodziny w urzędzie, trzeba informowac prasę o swoich zarobkach, nic na boku nie można dorobić - to nie do wytrzymania!!!!
Dopiero gdy premier Miller, albo inny Balazs pójdą siedzieć za swe mafijne koneksje i odsiedzą wyrok, będzie to ioznaczało, że w Polsce dokonuje się przełom cywilizacyjny. Na razie jesteśmy w epoce kamienia łupanego (w dodatku łupanego po znajomości). |