Może się narażę ale głównym problemem Polski nie jest korupcja. Problem Polski to pełna jej prywatyzacja i obniżenie podatków jak to zresztą robi Putin w Rosji.
Gdy nie będzie państwowego i spółdzielczego to politycy nie będą mieli co dzielić, sprzedawać itp. Korupcja wróci do normy światowej. Bo przecież nie zniknie.
Natomiast JOW-y to inny sposób na demokrację. Nie wydarzy się taka sytuacja jak np : z Piechotą, którego to racja bytu tkwi nie w trzymaniu z wyborcami, ale z górą, z układaniem sie z władzą.Zresztą od małego zuchowskiego mundurka.
JOWy odwracają tę sytuację.Pozdrawiam