Nikt w Polsce pewnie nie ma gotowej recepty na to, jak pozbyć sie skorumpowanej klasy politycznej i zastąpić ją nową, nieskorumpowaną. Ciekawe rzeczy mówią ludzie z Ruchu na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych. To nie jest tylko walka o nową ordynację, ale o nową filozofię wychodzenia z bagna. woJOWnicy mówią: wychodzenie z choroby to proces długi, ale podstawą wyzdrowienia jest chęć pacjenta. Na razie zbyt mało pacjentów w Polsce chce wyzdrowieć. Narzekają i trwają w chorobie, bo inaczej sobie nie wyobrażają. Jerzy Przystawa, lider JOW, twierdzi, że terapia polega wyłącznie na wyciąganiu wniosków z minionych 14 lat transformacji. 100 000 obywateli ma prawo zgłosić inicjatywę ustawodawczą. Jeśli w Polsce uda się zorganizować 100 000 wkurwionych KONSTRUKTYWNIE ludzi, to tego Sejmu nie ma w ciągu 24 h. Pytanie tylko - co dalej? Jak z tych 100 000 wyłonić niepodatnych na korupcję?