Nasz artykuł „Gradobranie”, opisujący konflikt interesów posła Aleksandra Grada, wywołał burzliwą wymianę zdań w Sejmie. W odpowiedzi na zarzuty członków komisji rolnictwa, poseł Grad odparł, że padł ofiarą zemsty politycznej i zapewnił, że od 7 lat nie ma nic wspólnego z zawodem geodety. Z dokumentów sądowych wynika jednak, że jeszcze w lipcu 2002 roku był członkiem rady nadzorczej firmy Compass S.A., która realizuje zlecenia IACS.
Gdybym ja miał "rodzinną" firmę,która realizuje zlecenia IACS, bo jestem posłem,który odpowiada za to jaka firma będzie realizować te zlecenia to też jestem spoko gość?