|
Zjednoczeni przeciwnicy Kaczyńskich są silni. Wręcz potężni. Z determinacją będą zmierzali do wypędzenia rządu, próbującego dokonać zbyt głębokiego przewartościowania, sięgającego bezczelnie swymi reformami do grup trzymających władzę, do służb specjalnych i mediów, a nieograniczającego się do wprowadzenia gimnazjów czy kas chorych. O tak, problemami zwykłych ludzi prawica może się zajmować. Ale nie problemami służb specjalnych, telewizji, polityki zagranicznej – i bynajmniej nie dlatego, żeby były mało interesujące czy nieważne. One po prostu są zawarowane dla innych. |