|
szanowni Panowie
nasz dramat polega na tym,że
obaj macie rację,
ale najważniejszy problem
tkwi niestety w pewnym "fragmencie miedialnym",
tyle nienawiści,ile potrafią ciludzie
zaserwować spłeczeństwu....TO już zaczyna
być CHORE,powstaje pytanie,KTO za nimi stoi,
(oprócz ich własnych interesow)?
komu TAK bardzo chcą zaszkodzić...?
Tu nie o Kuronia chodzi,On stał się tylko
pretekstem,ba ,wręcz pokarmem dla pewnego
środowiska
TO strach,potworny strach przed lustracją,
ujawnieniem nie esbekow,nie czerwonych....
ale naszych(tak nam się przynajmniej wtedy wydawało)
ale czy tylko "oni" się TAK boją,kto jeszcze ?
|