|
Opisuje fakty trafnie i bez cenzury. Znalazłem tylko jedno ale...
...“ ze w gazecie osciennego panstwa totalnie obrazono i ordynarnie zniewazono...“
W naszej szerokości geograficznej nie istnieją gazety ościennych państw.
Gazety są prywatne. Właściciele często rozsiani po świecie, a rządy krajów w których się te gazety ukazują nie ponoszą odpowiedzialności za drukowane w nich treści. Władze państwowe wogόle nie powinny zajmować się takimi sprawami. Jeśli ktoś czuje się zniesławiony, niech idzie z tym do sądu.
A nie tak jak w sprawie Urbana – prokurator z urzędu ściga go za artykuł o Wojtyle – to skandal.
A swoją drogą cόż za hipokryzja, kiedy „polskie“ gazety piszą obraźliwie o np. Husajnie, Łukaszence czy Putinie – to nikt jakoś na to nie reaguje.
|