Roman Sklepowicz: „Ofiary systemu bankowego umierają w ciszy. Niegdyś energiczni, aktywni ludzie. Dziś samobójcy, powieszeni, powaleni zawałami, ciężką depresją, obłędem. To co robię, robię właśnie dla nich.”
Popieram tą działalność. Banki są pozbawione wszelkich ludzkićh odczuć. Czyżby ludzie nimi kierujący są także pozbawione tych odczuć. Czyzby sprawdzało się powiedzenie że: człowiek człowiekowi jest wilkiem.