Zarządowi Morskich Portów Szczecin-Świnoujście nie spodobała się nasza odpowiedź na wyjaśnienia rzecznika, w związku z czym otrzymaliśmy kolejną korespondencję. Publikujemy ją - wraz z redakcyjnym komentarzem - poniżej.
Witam p. Tadeuszu po Świętach. Dziękuję za Życzenia i za ton Pana odpowiedzi w końcowej części. Początek znowu w złości ale potem prawie Wersal i piszę to bez złośliwości.
Mi też zależy na naszym porcie i naszym mieście. Chciałbym czytać a A3 a nie niemieckiej A20, chciałbym aby nasz port się rozrastał a kapitał był nim zainteresowany bo firmom portowym brak pieniędzy na rozwój. Dlatego tak walczyłem o pieniądze unijne i Banku Światowego na inwestycje portowe. I są!!! P. Rutkowski sobie przypisuje wszystkie zasługi ale świadczy to tylko o kompletnej nieznajomości tematu bo inwestycje na Ostrowiu Grabowskim i Hryniewieckiego zaczęły się dużo wcześniej i to dzięku pracy wielu dokerów a nie obecnego zarządu ZMPSiŚ SA. Jak Pan widzi zależy nam na tym samym. Może po prostu różnimy się zdaniem co do metody. I podtrzymuję co napisałem wcześniej. Mogę dyskutować z każdym ale pod jednym warunkiem. Bez wzajemnego obrażania czy wręcz pomiatania.
Życzę aby ten kolejny rok doprowadził jednak do dobrych zmian. Pozdrawiam