|
Serwa, gdybyś znał akta sprawy Andrzeja Marka, nigdy byś się nie odważył na stwierdzenie, że kłamał. Wygłosił opinię, poddał w wątpliwość rzetelność urzędnika gminnego. Urzędnik mógł walczyć na argumenty - wyjaśnić (zwłaszcza, że dysponował gminnym pismem, finansowanym przez burmistrza), że nie ma prywaty w jego działaniach. Zamiast tego zaangażaował sąd (nb. ze swoim szwagrem w todze). Opinie nie podlegają weryfikacji tak tak fakty -można z nimi polemizować, argumentować itd., ale nie wtrącać do więzienia! Ostatnio niejaki Kalisz (ten gruby koelga Kwaśniewskiego) udowadniał, że art.212 kk (zniesławienie) powinien wypaść z kodeksu karnego. Szkoda, że grubas wpadł na ten pomysł dopiero wtedy, gdy sam pod ten artykuł podpadł (zresztą koega Kwach go ułaskawił). Oto cała sprawiedliwość III RP, której bronisz, Serwa. |