Legendarny lider pierwszej „Solidarności”, Andrzej Gwiazda, odmówił przyjęcia nagrody Truman – Reagan, zwanej Medalem Wolności, przyznawanej przez amerykańską Fundację Pomnika Ofiar Komunizmu. Poniżej, za portalem www.obywatel.pl prezentujemy stanowisko Andrzeja Gwiazdy w tej sprawie. Zachęcamy do lektury i przekazania tego tekstu jak największej ilości osób.
Smutne, ze Andrzej Gwiazda tak to ocenia powrot Polski do demokracji i wolnosci. Niewatpliwie ma ku temu powody osobiste ale przeciez wszedl do historii ruchu 1980 i z tej przyczyny nie powinien rozsiewac w swiat tego co sie nie da naprawic ta droga. To co on odczuwa jako czlonek kierownictwa odsuniety przez innych z burty zarzadu Solidarnosci staram sie zrozumiec ale to juz daleka przeszlosc a zycie idzie naprzod. W miedzyczasie zaistnialo wiele wydarzen, ktore wymagaja takze od niego okreslonej postawy, bynajmniej nie pieniaczej ale tworczej, umacniajacej miejsce Polski w swiecie. Wylewanie wewnetrznych sporow na takim forum przenosi konflikty wewnetrzne poza Polske a to niczemu dobremu nie sluzy.