|
Przecież ten chłopak nie siedział za sfałszowanie legitymacji tylko za to, że się permanentnie nie stawiał na wezwania w sądzie. To przykład ludzkiej głupoty (ludzie myślą, że jak nie odbierają pism z sądu to nic im nie zrobią), a nie jakiejś afery. Jak ktoś sobie bimba na prokuraturę i sądy to niech potem nie udaje ofiary. |