Nękany przez komorników, policję skarbową, wsadzany do aresztu przez nadgorliwych prokuratorów i sędziów – oto portret polskiego drobnego przedsiębiorcy, który uwierzył w wolny rynek i demokrację. Wiktor Rębacz, autor książki „Zasady bezpiecznego biznesu czyli jak uchronić firmę i majątek własny przed nadużyciami władz skarbowych” – odziera nas ze złudzeń i uczy technik walki z biurokratycznym molochem. Lektura obowiązkowa dla każdego początkującego kapitalisty.
Taduszu, rozumiem Twoją gorzką ironię, ale uważam, że pozywanie Państwa za błędy jego funkcjonariuszy - ma sens. To się nie stanie od razu, jeszcze wiele kwitnących biznesów padnie z woli bezkarnych urzędników, ale gdy do opinii publicznej zacznie docierać informacja i ŚWIADOMOŚĆ, że aparat urzzędniczy kosztuje nas milionowe odszkodowania - zacznie się potężny nacisk. W jego wyniku zmieni się prawo na bardziej restrykcyjne wobec kasty urzędniczej, i ludzie zaczną szukać winnych. Urzędnicy nadają się do tej roli znakomicie. Jestem więc dobrej myśli.