Nękany przez komorników, policję skarbową, wsadzany do aresztu przez nadgorliwych prokuratorów i sędziów – oto portret polskiego drobnego przedsiębiorcy, który uwierzył w wolny rynek i demokrację. Wiktor Rębacz, autor książki „Zasady bezpiecznego biznesu czyli jak uchronić firmę i majątek własny przed nadużyciami władz skarbowych” – odziera nas ze złudzeń i uczy technik walki z biurokratycznym molochem. Lektura obowiązkowa dla każdego początkującego kapitalisty.
Moim zdaniem na tym mozna zarobić.
Mój plan jest nastepujący:
1. zarobić spore pieniądze w biznesie softwareowym ( pracuje nad tym );
2. wyemigrować (USA, Kanada) i tam założyć właściwą firmę;
3. załozyć tutaj firme prawniczą specjalizującą się w odszkodoaniach od Państwa;
Założenia tej firmy to
- wykorzystanie młodych ludzi po studiach;
- baza danych spraw , precedensów itd, portal internetowy dla ludzi do zglaszania spraw,
- dobry kontakt z mediami;
- dysponujac jakims kapitalem startowym podejmujemy sie wszystkich spraw w ktorych np ludzie pokrzywdzeni nie maja pieniedzy na sprawe w sadzie w zamian za 40-30% odkszkodowania;
Majac czas i pieniadze jestemy w stanie odczekać i cierpliwie wyegzkwowac wszystkie proceny ( i dobrze na tym balaganie zarobic )
W gre wchodzi rowniez zakladanie spraw w Strasburgu i specjalizowanie sie w tym.