DEDYKOWANE PROF. ANDRZEJOWI PACZKOWSKIEMU I PODOBNIE MYŚLĄCYM
Stan wojenny czy zamach stanu?
Generał Wojciech Jaruzelski wielokrotnie uzasadniał wprowadzenie w dniu 13 grudnia 1981 roku stanu wojennego wyborem „mniejszego zła”. „Większym złem” miała być oczywiście interwencja wojsk radzieckich i innych ówczesnych wojsk sojuszniczych w Polsce, w związku z działalnością niepodległościową rodzącej się Solidarności. Czy jednak gen. Jaruzelski musiał wybierać pomiędzy „mniejszym” i „większym” złem ?
OJ MYSLE ZE TEN TEKST POWINIEN MIEC TYTUL Z NIENAWISCIA A NIE BEZ NIENAWISCI...SKAD W LUDZIACH TYLE JADU, MYSLE ZE GEN. JARUZELSKI POKUTOWAL , POKUTUJE I BEDZIE POKUTOWAL...CZY TO MALO???MOZE TRZEBA NAM KRWAWEJ OFIARY ZEBYSMY POCZULI SIE ZASPOKOJENI???WSPOLCZUJE LUDZIOM ICH NIENAWISCI!!!!!!