|
Witaj ! Tak. To dziecinnie trywialna pułapka, a powód, dla którego dorośli dają się na nią nabrać jest równie prosty: ci, którzy dają się kupić, żyją perspektywą polepszenia swojego relatywnie krótkiego żywota, podczas kiedy ci, którzy ich kupują operują w perspektywie pokoleń, a nawet wieków i bezlitośnie realizują plan przejęcia globalnej kontroli nad światem. Musieli więc zniszczyć monarchie i religie, i zniszczą każde państwo aby móc zająć pozycję monarchów świata i zaprowadzić religię 666. Słusznie poruszyłeś rozliczne ideologie (fałszywe świadomości), lecz ich funkcje, poza odwracaniem uwagi od okradania kasy państwowej przez BPiIF (należy nazywać rzeczy po imieniu, gdyż lichwa była dawniej zabroniona, a dopiero obalone - lub kupione, jak Anglia - monarchie dały początek lichwiarskim demokracjom) leżą w destrukcji tradycyjnych wartości, więzi społecznych i reguł konstytuujących państwo. Jeśli się uważnie przyjrzeć programowi liberałów, można jasno wykazać, że jest to zespół czynników stanowiących śmiertelną truciznę dla wszelkiej minionej i obecnie znanej formy państwowości. Mam tu na myśli nie program jakiejś "liberalnej" partii, ale głównie program mediów realizowany współbrzmiąco we wszystkich bez wyjątku krajach "liberalnych demokracji" (jak i krajach, które nieroztropnie oddały media w ręce "wolnego" rynku). Media w tych krajach są wyłącznie pod kontrolą internacjonalnych liberałów. A przecież nikt inny, jak media wmówiły nam, że ta, z gruntu fałszywa doktryna, obliczona na zrujnowanie państwa, a nazywana gospodarką wolnorynkową jest nonplusultra współczesnej myśli ekonomicznej!
Jak można uznać te "wiodące" ekonomie za rentowne, jeśli tak zwani eksperci rządowi realizują program, wedle którego obywatel zadłuża się systematycznie po uszy u internacjonalnej lichwy. Spójrzmy na kilka liczb:
USA: dług publiczny $7,775,021,333,899.43 (ca. $35 tyś./głowę)
źrądło: http://www.publicdebt.treas.gov/opd/opdpenny.htm
RFN: dług publiczny ca. EUR 1,4 bln (ca. EUR 15 tyś./głowę)
PL: dług publiczny PLN ca. 400 mld (ca. PLN 11 tyś./głowę)
Czy przeciętna rodzina (choćby tylko trzyosobowa) ma szanse spłacić ten dług? Trzeba podkreślić, że zadłużenie to powiększa się z dnia na dzień. To są kraje tak zwanego dobrobytu, żyjące "na krechę", a rachunek przyjdzie jak grom z jasnego nieba, kiedy komornicy BPiIF zrobią "puk-puk".
W chwili obecnej według raportów amerykańskich 53% funduszu rezerw federalnych jest w posiadaniu znanych angielskich bankierów. Tak więc mają oni niepisaną, ale bezdyskusyjną władzę w USA (i we wszystkich krajach zależnych od dolara) i mogliby już dziś zdeklarować się władcami tego i wielu innych krajów, jeśliby tylko chcieli. To nie jest żart! Dlaczego tego nie zrobią? Bo oni chcą cały świat, a to wymaga koordynacji na wielu nacjonalnych frontach i wielu rynkach. W dniu X wszystkie dotychczasowe instytucje państwowe (o ile takie będą egzystować) muszą zostać przejęte lub zastąpione tak gładko, aby nie powstał stan anarchii z nieprzewidywanymi skutkami. Ten plan jest bardzo kompleksowy, ale spojrzenie choćby na dyskutowany ekonomiczny aspekt daje pojęcie o tym, kiedy różne i wielorakie nici misternej pajęczyny zaduszą ofiary. Jedno wydaje się pewne, w dniu X najzamożniejsze "liberalne kraje" będą wykazywały dług wobec BPiIF równy swojemu PKB.
Oto ciekawy zarys historyczny tego fenomenu BPiIF, jak przedstawił na forum Onetu (żywotność archiwów Onetu jest niepewna, słudzy BPiIF są wszędzie na kluczowych pozycjach!):
http://info.onet.pl/1,15,11,7689857,22989735,1203456,0,forum.html |