|      |
|
| PROCES ZBIGNIEWA ZALEWSKIEGO |
|
| Nerwowość świadka |
| Przed szczecińskim sądem wyszło na jaw, że przez prawie 7 lat finansami portu zarządzał człowiek, który nie pamięta, ile kosztował kredyt na największą portową inwestycję, nie zna podstawowych przepisów i nawet zapomniał, ile wówczas zarabiał jako wiceprezes. Ryszard Dzikowski – bo o nim mowa – został w końcu pouczony, że za składanie fałszywych zeznań grozi kara do 3 lat więzienia. |
|
|
Czytaj cały artykuł
|
|
| Temat: Re: Nerwowość świadka | Od: Tadeusz |
| Data: 13.04.2005 09:51 |
Odpowiedz |
|
Szanowny Panie Andrzeju, doszły Tadeuszy smutne wieści że wg. sądu świadek Andrzej Montwiłł się miga od skłądania zeznań. Świadek Montwiłł pomimo otrzymania wezwania w charakterze świadka do Sądu z klauzulą (pieczątką) stawiennictwo obowiązkowe) nie pojawił się w sądzie. Czy to prawda? Ktoś struje tym procesem jak Pan wie. Steruje tak by Pan zeznawał na końcu po Panu Dzikowskim - który już zeznawał (a raczej krętaczył że nic chłop nie wie i nic nie pamięta), po Panu Bursiaku, który już zeznawał, i ponownie po następnych zeznaniach Pana Bursiaka,którego obrona ma jeszcze dopytywać. Podobno Sąd ma teraz Pana wezwać jako świadka nie via Poczta ale poprzez wysłanie umyślnego policjanta. Potem jest już tylko doprowadzenie świadka po każe finansowej przy użyciu przymusu bezpośredniego z aresztowaniem włącznie. Nie wstyd Panu? Czyżby jednak miał Pan coś do ukrycia? |
|
|
|
|
|
|