Szukaj wśród artykułów
  

















SUBskrypcj@
Subskrypcja BezCenzury.Net

Twój email



dowiedz się więcej >> 
 
    

PROCES ZBIGNIEWA ZALEWSKIEGO

Nerwowość świadka
Przed szczecińskim sądem wyszło na jaw, że przez prawie 7 lat finansami portu zarządzał człowiek, który nie pamięta, ile kosztował kredyt na największą portową inwestycję, nie zna podstawowych przepisów i nawet zapomniał, ile wówczas zarabiał jako wiceprezes. Ryszard Dzikowski – bo o nim mowa – został w końcu pouczony, że za składanie fałszywych zeznań grozi kara do 3 lat więzienia.

Czytaj cały artykuł

Temat: Re: Nerwowość świadkaOd: Tadeusz
Odpowiedz
Witam Panie Andrzeju, fajnie że temat portowy wyruszył na szerokie wody i fajnie że wszystkie wątki zostaną wyjaśnione. Muszę Panu powiedzieć że widząc co w sądzie powiedział Dzikowski tzn to co nic nie pamiętał - a to co powiedział to i tak zwalił na Pana oraz to że w Zarządzie była i jest taka kreatura jak niejaki Włodek Kotwas, to że teraz Pan Rutkowski zwala wszystko też na Pana to wszystko wygląda na to że zaczynają z Pana robić takiego samego kozła ofiarnego jak z Zalewskiego. Ani Zalewski, ani Pan ani żaden z Tadeuszy - żaden nie jest człowiekiem, który nie popełnia błędów i nie miewa w życiu sukcesów. Powiem tak - choć spieramy się czasami - to uważam że ktoś Panu również chce zrobić świństwo i ktoś steruje tą zabawą w taki sposób że na koniec wyjdzie że za całe zło w porcie teraz i zawsze to tylko Pan odpowiada. Tadeusz myśli że i Pan i Bursiak powiecie w sądzie kto naciskał Zarząd Portu i w jakich sytuacjach te naciski owocowały w kuriozalnych decyzjach. Tadeusz nie wierzy by taki mądry facet jak Pan podpisał dobrowolnie bez nacisków poręczenie dla Pomerani. Tak samo jak nie wieżę by podpisał Pan z Zarządem słynna pożyczkę dla PŻM-u. Pan Bursiak podobno zeznał w sądzie że to było aż 48 mln zł. To astronomiczna suma z punktu widzenia Zarządu Portu. Gdyby PŻM się wywrócił - a mógł i to bez problemu - wtedy też by Pana wywali + 2 kolegów. Zwasze ktoś winny się znajdzie. Naszym zdaniem ma Pan dwa wyjścia w sądzie. Albo powie Pan całą prawdę o tym kto i jak rządził portem za Pana i Pana Bursiaka czasów - albo ci co Wami rządzili utopią Pana wraz z Panem Buriskiem i tym co nic nie pamięta tj. Dzikowskim. Muszę szczerze przyznać że Panom współczuję. Co ciekawe wie Pan że Pan Burisk przyznał w sądzie że I przetarg był manipulowany via Bimor. To chyba potwierdza nasze teoretyczne rozważania na temat przekrętów w ramach Bimoru. Pozdrawiam Pana i życzę mądrych zeznań na sprawie Zalewskiego.


•  Nerwowość świadka  Autor: Tadeusz   20.03.2005 22:50
  •  Re: Nerwowość świadka  Autor: Andrzej Montwiłł   24.03.2005 19:21
    •  Re: Nerwowość świadka  Autor: Tadeusz   31.03.2005 10:46
      •  Re: Nerwowość świadka  Autor: Tadeusz   13.04.2005 09:51
        •  zatrzymać bo będzie mataczył  Autor: Ten który daje tym co biorą   13.04.2005 20:30
          •  Re: zatrzymać bo będzie mataczył  Autor: Paweł Montwiłł   14.04.2005 00:27
    •  Zbieram wycinki  Autor: Utrzymujący się sam   24.03.2005 20:59
      •  Rutkowski i kasa w kasie  Autor: czytelnik   30.03.2005 12:30

Krótko X