Dziś rano do biura zarządu największej szczecińskiej spółki przeładunkowej "Drobnica" wkroczyło trzech nowych prezesów - Krzysztof Kowalewski, Mieczysław Bogucki i Rafał Zaczyk. Dotychczasowy zarząd z Janem Furkiotisem nie daje za wygraną, ponieważ werdykt sądu nakazujący zmianę - jest nieprawomocny.
Czesc Wojtek - milo ze pamietasz o Drobnicy i o ludziach z ktorymi pracowales. Nie ma Cie juz kawal czasu i nie wiesz jak to bylo na codzien.Wiec od samego poczatku pracy Zarzadu Furtokisa Hatylak i Szklar bojkotowali wszyskie ruchy Drobnicy.Nie wiem czy wiesz,ale przy zakonczeniu pierwszych rozmow trzech zwiazkow z zarzadem, po dokonaniu wszystkich ustalen i wyrazeniu zgody (miedzy innymi dla wszystkich jeszcze jedna jubilatka itp)tych dwoch "panow" przy podpisaniu wycofalo sie z ustalen.Trzy miesiace rozmow mozna bylo wrzucic do kosza.Taka taktyka tych nierobow i macicieli kazdego dnia przynosila wiadomosci, ktore wprowadzaly szum i niepokoj wsrod zalogi.Cala polityka Montwila i jego poplecznikow zmierzala do przejecia tej jedynej dobrze pracujacej i przynoszacej zyski spolki.Teraz gdy sytuacja jest taka jaka jest nowe wladze spolki juz stworzyly(przy wydatnej pomocy pokrzywdzonych przez poprzedni zarzad tych dwoch nierobow i pijakow)liste ludzi do zwolnienia.Oczywiscie sa to ludzie ktorzy uwierzyli Furtokisowi i pomagali jak wiekszosc madrej zalogi, ze Drobnica moze byc zakladem pracy,ktory da nam jesc i nie bedzie straszyl zwolnieniami i zasilkiem.Drodzy portowcy wezcie kantowki z placow i zrobcie porzadek z tymi lewusami poki jeszcze pracujecie.