Ktoś chciał zarobić „bokiem” 30 mln zł na największym przetargu portowym w Szczecinie, dotyczącym budowy infrastruktury na Półwyspie Katowickim i Ostrowie Grabowskim. Nie wiadomo też, na co poszło prawie 10 mln portowych złotych, udzielonych w formie gwarancji upadłej dziś Stoczni „Pomerania”. Pewne światło na te kwestie rzuca list byłego dyrektora portu, Leszka Bursiaka, do byłego premiera Leszka Millera.
Co do Pomeranii.
Uchwała Zarządu w sprawie gwarancji nie naruszała prawa w tym ustawy o portach i przystaniach morskich. Tego jestem pewiem więc zarzut o łamanie prawa odpada. Cieszę się, że przyznajesz mi Tadeuszu rację co do niezasadności wpisania w rezerwę zabezpiecszenia na hipotekach i zastawie rejestrowym na majątku.
Co do gwarancji. Teren użytkowany przez Pomeranię leży na terenach portowych co oznacza, że gdyby zarząd portu przejął za długi ten teren to może w niego inwestować i z zyskiem dzierżawić. I znowu działanie dozwolone w świetle ustawy. Prosze popatrzyć na byłe nieruchomości PŻM na Hryniewieckiego. Przejęte za 7 milionów złotych długu od PŻM. Dzisiaj to obszar na którym działa Izba Celna i szereg firm prywatnych.
Co do możliwości odzyskania pieniędzy. Płacąc do banku gwarancję wiedzieliśmy jakie jest zadłużenie Pomeranii z tytułu ZUS, podatków, pracowników itd, czyli na rzecz wszystkich mających pierwszeństwo przed portowym zabezpieczeniem. Była to kwota rzędu kilku milionów złotych. Z tego co wiem to obecnie Pomerania prawie całkowicie spłaciła tamte zadłużenia a będąc obecnie zbilansowana po stronie wpływów i wydatków może zacząć negocjacje z jednym z banków (ok. 3 mln zł) i Zarządem Portu. Od postawy tego ostatniego zależy czy odzyska w ciągu trzech czterech lat pieniądze z nawiązką czy przejmować będzie majątek tak jak to było na Hryniewieckiego.
Co do nazwisk jakie L. Bursiak podał. Nie padły pierwszy raz jednak już wyjaśniłem, że mi nie można niczego narzucić co ode mnie zależy. I gdybym nie był przekonany o zasadności forsowania w Zarządzie takiej dezyzji to ani J. Piechota ani M. Koćmiel by mnie do tego nie zmusili. Zgadzam się, że nie przewidywałem, że ta gwarancja wymagać będzie płatności ale wszyscy w owym czasie uważali, że to szczecińska firma a nie gdańska powinna zagospodarować teren stoczni Parnica. Wtedy wszyscy się z tym zgadzali. Nawet ci co po trzech latach zrobili ze mnie kozła ofarnego w tej sprawie. Ale niech będzie. Niestety Pomerania, co okazało się po fakcie, była po prostu tragicznie zarządzana. Dopiero obecny Prezes robi porządek.
Co do "wziątki" to nie rozmawiam bo po co. Jestem czysty i nic nie musze tłumaczyć. Dziękuję za to, że tego mi nie zarzucasz Tadeuszu.
              • 
Re: Tadeusz do P. Montwiłła cz V Autor: Andrzej Montwiłł  
08.12.2004 17:47
                • 
Re: Tadeusz do P. Montwiłła cz V Autor: Tadeusz  
18.01.2005 00:17
              • 
Tadeusz do P. Montwiłła cz VI Autor: Tadeusz  
07.12.2004 09:43
                • 
Re: Tadeusz do P. Montwiłła cz VI Autor: Wtajemniczony  
09.12.2004 19:53
                  • 
Do Wtajemniczonego Autor: Tadeusz  
10.12.2004 15:31
                • 
Re: Tadeusz do P. Montwiłła cz VI Autor: Andrzej Montwiłł  
08.12.2004 18:08
                  • 
Re: Tadeusz do P. Montwiłła cz VI Autor: Tadeusz  
18.01.2005 00:18
                • 
Tadeusz do P. Montwiłła cz VII Autor: Tadeusz  
07.12.2004 09:44
                  • 
Re: Tadeusz do P. Montwiłła cz VII Autor: Andrzej Montwiłł  
08.12.2004 18:18
                    • 
Re: Tadeusz do P. Montwiłła cz VII Autor: Tadeusz  
18.01.2005 00:20
                  • 
Re: Tadeusz do P. Montwiłła cz VIII Autor: Tadeusz  
07.12.2004 09:45
                    • 
Re: Tadeusz do P. Montwiłła cz VIII Autor: Andrzej Montwiłł  
08.12.2004 18:33
                      • 
Re: Tadeusz do P. Montwiłła cz VIII Autor: Tadeusz