Szukaj wśród artykułów
  

















SUBskrypcj@
Subskrypcja BezCenzury.Net

Twój email



dowiedz się więcej >> 
 
    

KOMU PRZESZKADZAŁ ZBIGNIEW ZALEWSKI?

Niewygodny musiał odejść
Zbigniew Zalewski, niegdyś wiceprezydent Szczecina, szef miejskiej rady i pierwszoplanowy polityk zachodniopomorskiej prawicy , spędził ponad trzy miesiące w areszcie. Może tam spędzić następne pięć lat za korupcję, w którą – jak twierdzi – został wrobiony, bo przeszkadzał komuś w biznesie. Komu? Proces w tej sprawie rozpocznie się 12 października 2004.

Czytaj cały artykuł

Temat: Do p.Andrzeja MontwiłłaOd: W.Bachorz
Odpowiedz
Szanowny Panie, zapewniam,że nazwisko Bachorz jest równie prawdziwe jak nazwisko Montwiłł. Odpowiadając na Pańskie zarzuty: tak, zgadzam się, że tekst o kulisach aresztowania Zbigniewa Zalewskiego może być odebrany jako tendencyjny fragment linii obrony aresztowanego - i na taki odbiór liczyłem. Nie podoba mi się, że w Polsce można trafić na 3 miesiące do aresztu na podstawie zeznań tylko jednego świadka. Pozbawia się ofiarę możliwości obrony, skazuje na ostracyzm społeczny, poddaje się presji współwięźniów. Podkreślam: mi to się nie podoba, niezależnie od tego kogo się aresztuje: polityka czy szaraka, biedaka czy Kulczyka. Wiem, że tzw. opinia publiczna woli sadzać polityków i bogaczy, niż zwalniać, cóż... Idąc trochę pod prąd, ujawniłem kilka faktów i okoliczności, które mogły mieć wpływ na aresztowanie Zbigniewa Zalewskiego. To wszystko. Co do winy czy niewinności oskarżonego - wypowie się, oczywiście, sąd. Nie żywię ani grama nienawiści do Pańskiej osoby, choć rozumiem, że po tym, co napisałem, na sympatię z Pana strony liczyć raczej nie mogę. Pańskim nazwiskiem firmowano jednak pewien spory okres w życiu szczecińskiego portu, utożsamiany przez część portowców z okresem marazmu i niejasnych decyzji, nie tylko dotyczących Pomeranii. Ta grupa nie mogła artykułować swoich zastrzeżeń na forum portowym w czasach, gdy Pan był u steru. Teraz zresztą też jest z tym kiepsko. Proszę ich nie winić za to, że znaleźli inne forum i dotarli do mnie. Pisze Pan, że rozgrywana jet tu jakaś partia szachów. Być może, choć chciałbym wierzyć, że nie do końca. Chciałbym wierzyć, że otwarta dyskusja nawet na niemiłe tematy, oczyści atmosferę i uwolni ją od personalnych podtekstów. Trawestując znane powiedzenie: "port jest dla Szczecina sprawą zbyt ważną, aby zostawiać go wyłącznie w rękach portowców." Dlaczego miasto nie interesuje się portem? Dlaczego z dyskusji o nim mają być wyłączeni jego mieszkańcy, niekoniecznie decydenci i nie koniecznie z branży? Dlatego, że wszelka rozmowa na temat portu (nie tylko, stoczni to też dotyczy) odbywa się wciąż w zaciszu gabinetów. A czytelnicy zasługują na coś więcej, niż tylko reklamowy folder. Jeśli mimo swej niechęci do mojego pisania, nadal podtrzymuje Pan zaproszenie do rozmowy - chętnie z niego skorzystam. Zapewniam, że Pańskie opinie i argumenty zostaną tu przekazane bez żadnych ingerencji, w takim kształcie, w jakim uzna Pan za stosowne. Łączę wyrazy poważania Witold Bachorz


•  Niewygodny musiał odejść  Autor: Teodor T.   29.09.2004 08:35
  •  Niewygodny musiał odejść  Autor: *** kondor ***   15.06.2005 16:21
  •  Re: Niewygodny musiał odejść  Autor: Oskarżony, uniewinniony   11.06.2005 13:46
    •  Do oskarżonego, uniewinnionego: prośba o kontakt  Autor: W.Bachorz   14.06.2005 05:25
      •  Panie Witku !!!  Autor: Uparty   14.06.2005 21:17
        •  Re: Panie Witku !!!  Autor: W.Bachorz   15.06.2005 00:06
          •  Re: Panie Witku !!!  Autor: bardzo uparty   15.06.2005 19:59
            •  Re: Panie Witku !!!  Autor: W.Bachorz   16.06.2005 09:19
              •  Re: Panie Witku !!!  Autor: Niesamowicie upierdliwy   23.06.2005 19:25
    •  Pozdrawiam wszystkich zdrowo myślących.  Autor: inny oskarżony   12.06.2005 17:40
  •  Re: Niewygodny musiał odejść  Autor: Andrzej Montwiłł   02.11.2004 15:33
    •  Do p.Andrzeja Montwiłła  Autor: W.Bachorz   03.11.2004 12:49
      •  Re: Do p.Andrzeja Montwiłła  Autor: Andrzej Montwiłł   04.11.2004 15:11
  •  Ach, te metody...;-)  Autor: Witek B.   29.09.2004 09:28
    •  Re: Ach, te metody...;-)  Autor: Teodor T.   25.10.2004 16:15
    •  Re: Ach, te metody...;-)  Autor: Teodor T.   25.10.2004 16:15

Krótko X