Niedawne roszady w rządzie Leszka Millera świadczą o come back’u jednego z „niezatapialnych” polityków III RP, Artura Balazsa. W zgodnej opinii prasy nominacja Adama Tańskiego na Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi jest zasługą jego „ojca chrzestnego”, Artura Balazsa. Warto przyjrzeć się bliżej tej interesującej postaci.
Jest to zwykła kanalia, która korzystając ze swojej pozycji i kontaktów niszczy wszystko i wszystkich dla osiągnięcia własnych celów.Biorąc wszystko pod uwagę należy się tylko dziwić jak to jest, że tgnida jest ciągle na świeczniku?