Szukaj wśród artykułów
  

















SUBskrypcj@
Subskrypcja BezCenzury.Net

Twój email



dowiedz się więcej >> 
 
    

Temat: Opowieść o spotkania w lesie Kubusia PiechotkaOd: wesoly Romek
Odpowiedz
czyli jak powstało sdpl i jak podzieliło się sld Rzeczona opowieść Nastała wiosna w lesie Kubusia Piechotka. Warunki polityczne wymusiły zakończenie zabaw w systemie łąkowo-lesnym określanym jako SLD. Popijawy odbywały się najcześciej w domku Kubusia Piechotki, który został przez niego wygrany w nieznanej i tajemniczej loterii. Marszałek Faliński zwany dalej sołtysem Kłapouchym od dłuższego już czasu nie był zapraszany bo upijał się Sowieckoje Szampanskoje i robił awantury Pychocie po pijanemu. Kubuś Pychota (bo tak też Go nazywano) wielokrotnie próbował uspokajać sołtysa Kłapouchego i drugiego takiego , który upijał się czymkolwiek, Zychowicza zwanego Prosiaczkiem i również robił awantury. Pychota krzyczał : „ Panowie Kłapouchy i Prosiaczek grzeczniej , bo jak moi chłopcy z rządu i BOR-u Wam przypierd---olą to Wam nawet Uzi, ani kampania wyborcza Prosiaczka nie pomoże” Sołtys Kłapouchy z prosiaczkiem Zychalem odpowiadali : „Jacek , nie pierd---ol wyslij bodygardów po wódę bo się kończy” Na co Kubuś Piechotek odpowiadał : „ Wyślijcie sobie Napierdalskiego lub osiołka Derbisza, od tego tu są”. Na drugi dzień w Pychotkowym lesie snuł się kac gigant. Prosiaczek i Kłapouchy nie mieli czym go zaleczyć. Kłapouchy i Prosiaczek mieli trochę bełta pod nazwą "PL" schowane u Eli Socjopatki. Po cichutku, po angielsku oddalili się ze skacowanej i śpiącej imprezy, do Eli Socjopatki. Ela miała jeszcze dwie butelki PL-a. Po wypiciu jednej butelki postanowili założyć nową chatke na imprezy pod nazwą Socjopatia PL czyli SDPL i odbywać imprezy oddzielnie, bez Kubusia Piechotka , nie wyrażając jednocześnie zgody na odwołanie ich z posiadanych stanowisk bo by im na wino zabrakło. Tak to sie wiele dzieje w lesie Kubusia Piechotka


•  Opowieść o spotkania w lesie Kubusia Piechotka  Autor: wesoly Romek   10.04.2004 13:12

Krótko X